2018.06.16 London, UK

Znowu w Europie. Tym razem z rodziną w drodze za krąg polarny zatrzymałem się na dwie noce w Londynie. Miasto ciekawe i bardzo zatłoczone przez turystów. Tak dużo turystów sprawia wrażenie, że zapomniano o zamachach terrorystycznych i stałym zagrożeniu następnymi atakami. Przypomina o tym tylko olbrzymia ilość policjantów z karabinami maszynowymi oraz zapory z betonu i stali. Sprawia to wrażenie bezpieczeństwa. Nie można widzieć wszystko pesymistycznie i bać się. W wypadkach samochodowych ginie dużo więcej ludzi a jednak wszyscy jeździmy.

1 9920

Zwiedzanie Londynu zacząłem od posiadłości królowej Elżbiety II.

2 9928

Do Buckingham Palace, nie wpuszczono zarówno mnie jak i tłumów turystów. Mogłem tylko przez kraty obejrzeć „domek” Jej Królewskiej Mości, tej samej, co jest na kanadyjskich banknotach i monetach.

3 9942

Przed pałacem stoi warta honorowa w historycznych mundutach.

4 9956

Akurat trafilem na uroczystą zmianę warty.

5 9969

Tłumy turystów oglądały tę ceremonię z udziałem licznych żołnierzy ubranych w różne mundury.

6 9971

Jak na komendę telefony komórkowe wycelowane na maszerujące oddziały wojska.

7 9974

Policja konna pilnuje porządku, żeby turyści nie wchodzili tam gdzie nie wolno i nie przeszkadzali w ceremonii zmiany warty.

8 0008

Dla odmiany pobliskim parku można było porozmawiać ze stróżem porządku na koniu, bo pod pałacem królowej władza była mniej dostępna.

9 9977

W bramie do Pałacu Buckingham, zaraz po przejściu kompanii honorowej miejsce zajmują uzbrojeni w karabiny maszynowe policjanci i służby ochronne. Powagi dodaje im podnoszona z ziemi stalowa zapora, chroniąca przed cieżarówkami terrorystów

10 0004

Green Park od strony ulicy Piccadilly na całej długości jest osłonięty ciężkimi stalowymi zaporami z bramkami, również z grubej stali. Wszystko to ma na celu ograniczyć skutki ewentualnych następnych zamachów terrorystycznych z użyciem ciężarówek.

11 0002

Te zapory stalowe przydają się lokalnym artystom do prezentowania ich obrazów. Może to jest jedyny pożytek z zagrożenia terrorystycznego w tym mieście nie licząc licznych etatów pracowników budujących takie zabezpieczenia, oczywiście na koszt podatników.

12 0016

W parku St. James na chwilę mogłem zapomnieć o terrorystach i popatrzeć na przyrodę, pływające łabędzie i zabytkowe budynki, bo nie było tam widać stalowych zapór.

13 0018

Idąc dalej w stronę parlamentu znowu to samo, co powszechnie widać w wielu miejscach Londynu: zapory, szlabany, barierki itp. Dobry kontrast z turystami na takiej rykszy, beztrosko zwiedzającymi tą metropolie.

14 0020

Do Westminster Abbey podobnie jak do wszystkich atrakcji turystycznych długie kolejki, bardzo zniechęcające do oglądania. Kolejki wydłużają się, bo do każdego wejścia trzeba przejść przez punkt kontrolny, sprawdzenie torebek plecaków itp.

15 0040

Przed parlamentem najciekawsza pokazówka labiryntu stalowych zapór i szlabanów. Bardzo to szpeci zabytkową architekturę, ale jeżeli to ma w czymś pomóc i zabezpieczyć to trzeba to zrozumieć.

16 0037

Żeby zrobić zdjęcie i wyglądać jak prawdziwy turysta w normalnym kraju to trzeba celować w górę ponad tymi stalowymi barierami.

17 0048

Patrząc na poziom ulicy trudno zapomnieć, że jest się w Londynie. To tutaj normalka i rzeczywista codzienność.

18 0068

Na moście Westminster, gdzie niedawno był zamach terrorystyczny  zdjęcie  na tle „London Eye”, znowu  zrobione ponad wyjątkowo wymyślnymi stalowymi zaporami.

19 0096

W centrum miasta nad Tamizą są też maleńkie plaże piaszczyste. Piasku jest wystarczająco, żeby artyści rzeźbiarze tworzyli swoje piaskowe dzieła.

20 0113

Sławny most Tower jest jednym z symboli Londynu.

21 0141

Tower Bridge był ostatnim miejscem, które zwiedziłem w Londynie.

Podsumowując moja wizytę w Londynie musze stwierdzić, że zwiedzałem to miasto z mieszanymi uczuciami. Miasto ciekawe, tłok turystów, pomimo soboty wszędzie był duży ruch. Osobiście wolę zwiedzać to, co jest bliżej natury a przede wszystkim bez tak licznych zabezpieczeń antyterrorystycznych. Zdecydowanie bezpieczniej czuję się odwiedzając Polskę.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s